Archiwum




Składniki:

5 jajek,
1/2 kg mąki pszennej,
7-8 dag drożdży,
1-1,5 szklanki mleka,
4-5 łyżek cukru,
1/2 kostki margaryny,
szczypta soli

do parowania: duża gaza, płaski ale nie bardzo niski rondel oraz woda,

Wykonanie:

Z drożdży, 1 łyżki cukru, 1 łyżki mąki i 1/2 szklanki mleka robimy rozczyn, tzn. drożdże, mąkę, cukier, mleko mieszamy i odstawiamy aby wyrosły.

Żółtka oddzielmy od białek, ucieramy z cukrem. Mąkę przesiewamy, na nią wlewamy wyrośnięte drożdże, przykrywamy mąką, dodajemy żółtka, mleko (ciepłe, ale niegorące), wyrabiamy ciasto aż odejdzie od ręki, wlewamy roztopioną margarynę i jeszcze chwilę wyrabiamy. Ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Z wyrośniętego ciasta robimy kuleczki i układamy na stolnicy posypanej mąką. Zrobione kluski muszą trochę podrosnąć. Gdy kluski odpoczywają, my przygotowujemy garnek w którym będziemy parować:
Do rondla wlewamy zimną wodę (tak aby zajmowała 1/4 objętości naczynia). Górę rondla obwiązujemy gazą (dobrze naciągniętą, gdyż kluski nie mogą sięgać wody).
Tak przygotowany garnek stawiamy na palnik, aby zagotowała się woda. Układamy na gazę kluski, luźno, bo w czasie parowania jeszcze urosną. Garnek z kluskami nakrywamy głęboką i szczelną miską i parujemy 8-10 minut.
Kluski na parze można nadziewać marmoladą, świeżymi, miękkimi owocami lub twardą konfiturą. Podawać z jogurtem, serkiem "homo" cukrem itp. - to już według swojego smaku.

Uwaga i dobra rada: Aby nadziać kluski postępuj jak przy pączkach. Można też ciasto rozwałkować i wycinać krążki - też się udadzą i będą smakować. W czasie parowania klusek woda powinna mieć około 80-90 stopni Celsjusza, aby para dostawała się do środka kluska. Większe kluski gotuj dłużej.

6 komentarze:

Andrzej pisze...

dzięki za przepis są pycha

Anonimowy pisze...

faktycznie,wychodzą rewelacyjne z tego przepisu,dziękuję :)

Łukasz pisze...

A w łódzkich okolicach mówimy na nie "pampuchy" :)

Anonimowy pisze...

A czy to ciasto ma być takie rzadkie???

Bartek pisze...

Rozczyn jest rzadki, ale samo ciasto na paruchy powinno dać się formować w kulki innymi słowy powinno "odchodzić od ręki".

nataliaxdxp2 pisze...

dobre